MUZYKA W POEZJI – wieczór słowno-muzyczny

DSC 8808Wieczór słowno-muzyczny w Kościele Zesłania Ducha Świętego w Krasnobrodzie zgromadził wczoraj rzesze słuchaczy i melomanów, wśród których nie zabrakło przedstawicieli władz miasta w osobie Burmistrza Krasnobrodu – Kazimierza Misztala i Doradcy Burmistrza – Janusza Osia.

Osoby wybitnych warszawskich aktorów – Ewy Domańskiej i Piotra Bajora krasnobrodzka publiczność zna i ceni już od lat, stało się bowiem tradycją Festiwalu, że na kolejne jego edycje przygotowują oni specjalne autorskie programy poetyckie.

Tym razem odkrywali przed nami muzykę w poezji. Temat wdzięczny, pasjonujący i bardzo szeroki, jak mówił prowadzący koncert Jarosław Wróblewski. W swoim wprowadzeniu wspomniał o wzajemnym przenikaniu sztuki słowa i dźwięku, o ich zanurzeniu w czasie, o apollińskich muzach poezji i muzyki oraz zaprezentował wykonawców. Po stronie poezji stanęli więc wspomniani Ewa Domańska i Piotr Bajor, zaś żywioł muzyczny reprezentował duet skrzypcowy w osobach dr hab. Katarzyny Bąkowskiej z Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy i Ewy Pomianowskiej, studentki roku dyplomowego w klasie profesor Bąkowskiej.

Poetycka opowieść o niezliczonych aspektach, kształtach i przejawach muzyki oparta została na wyborze poetyckich tekstów z twórczości Antoniego Słonimskiego, Leszka Długosza, Julii Hartwig, Bolesława Taborskiego, czy prozy Piotra Wierzbickiego, zaś muzyczny dyskurs i dopełnienie słowa stanowiły kompozycje na dwoje skrzypiec Jean-Marie Leclaira, Augusta Gerke i Beli Bartoka.

Wspaniale dobrane słowo, doskonale, i co najważniejsze z wewnętrznym przekonaniem podane publiczności, poruszająca muzyka – to wszystko złożyło się na wieczór, który uwrażliwiał nas na piękno muzyki – tej sztuki, która aby do nas dotrzeć potrzebuje skupienia, otwartości, poświęcenia jej czasu. Może stać się prawdziwym przyjacielem, może pocieszać, inspirować, stać się towarzyszką dobrych i tych mniej dobrych chwil w naszym życiu. Dostępna jest dla wszystkich, nie tylko znawców i koneserów. Warto więc ją poznawać i otwierać się na subtelną siłę jej oddziaływania.

Nadzwyczajne skupienie publiczności i wyczuwalne wnikliwe chłonięcie każdego dźwięku, treści słów i treści muzycznej zdawały się potwierdzać, że przesłanie i zachęta płynąca od artystów głęboko wniknęła w umysły i serca zgromadzonych.

dr hab. Jarosław Wróblewski.

Galeria

Może Ci się również spodoba

Skip to content