PAWEŁ HULAJNOGA w KRASNOBRODZIE
Paweł Kalinowski, który wczoraj odwiedził nasze miasteczko, szerzej znany jako „Paweł Hulajnoga”, to nauczyciel wychowania fizycznego pochodzący z Podlasia, przewodnik PTTK oraz pasjonat podróży. Popularność zdobył dzięki nietypowym wyprawom po Polsce, które odbywa na hulajnodze z dużymi kołami. Przemierzając kilometry na jednośladzie odwiedza niewielkie miejscowości, poznaje ich mieszkańców i opowiada historie, które rzadko trafiają do ogólnopolskich mediów.
Jego podróże mają nie tylko charakter krajoznawczy, ale również społeczny i charytatywny. W trakcie kolejnych wypraw promuje aktywny styl życia, zachęca do odkrywania mniej znanych zakątków Polski, a także sam inicjuje zbiórki na rzecz osób potrzebujących, przede wszystkim ciężko chorych dzieci. Dzięki swojej rozpoznawalności skutecznie nagłaśnia akcje pomocowe i zachęca obserwatorów do włączania się w pomoc. Relacje z tras oraz codzienne przygody na bieżąco publikuje w mediach społecznościowych..
Paweł Kalinowski nie rywalizuje o rekordy prędkości ani liczbę pokonanych kilometrów. Najważniejsze są dla niego spotkania z ludźmi, rozmowy i możliwość poznawania lokalnej historii oraz tradycji. Właśnie z takim podejściem dotarł na Lubelszczyznę, realizując kolejną charytatywną wyprawę.
Od kilku lat udowadnia, że do podróżowania nie potrzeba kosztownego sprzętu ani dużego budżetu. Charakterystyczna hulajnoga stała się jego znakiem rozpoznawczym, a internetowa społeczność z zainteresowaniem śledzi kolejne etapy jego wypraw. Odwiedzając małe miejscowości, pokazuje ich wyjątkowy klimat i przypomina, że często to właśnie tam kryją się najciekawsze historie.
Każda z jego podróży niesie ze sobą konkretny cel. Dzięki rozpoznawalności swoich wypraw skutecznie wspiera akcje charytatywne i pomaga nagłaśniać zbiórki na leczenie oraz rehabilitację dzieci. Jedną z najbardziej wymagających wypraw odbył zimą, pokonując blisko 500 kilometrów przez górskie tereny, aby wesprzeć zbiórkę środków na operację siedmioletniej Julii.
22 czerwca Paweł Kalinowski rozpoczął trasę pod hasłem „Wschód ZA Jeden Uśmiech”, prowadzącą z Podkarpacia na Lubelszczyznę. Podczas podróży nie tylko promuje ideę pomagania, ale także pokazuje piękno wschodniej Polski i udowadnia, że nawet zwykła hulajnoga może stać się sposobem na realizację niezwykłej misji. Obecna wyprawa, która przywiodła go na Roztocze i do naszego miasta również ma wymiar pomocowy. Zanim dotarł do Krasnobrodu odwiedził m.in. Narol i Susiec. W każdej z tych miejscowości poświęca czas na spotkania z mieszkańcami, wsłuchuje się w ich opowieści oraz odkrywa lokalne tradycje i historię. Przy okazji pokazuje uroki odwiedzanych miejsc, zachęcając innych do poznawania mniej oczywistych zakątków Polski.
2 lipca Paweł Kalinowski dotarł do Krasnobrodu, gdzie uczestniczył w uroczystościach odpustowych w Sanktuarium Maryjnym, a po nich miał okazję posmakować tradycyjnych smakołyków przygotowanych przez miejscowych parafian z myślą pielgrzymach, takich jak kapuśniak, pierogi i ciasto. Podczas wizyty spotkał się z miejscowym proboszczem Eugeniuszem Derdziukiem oraz członkami Krasnobrodzkiej Orkiestry Dętej, która swoją oprawą muzyczną uświetniła odpustową Mszę Świętą. W programie wizyty znalazło się także spotkanie z burmistrzem Kazimierzem Misztalem. Następnie podróżnik odwiedził Spółdzielnię Socjalną „Warto”, gdzie rozmawiał z pracownikami pracowni krawieckiej i garncarskiej, poznając specyfikę ich codziennej pracy oraz działalność prowadzoną na rzecz lokalnej społeczności.
Kolejnym punktem jego wizyty był spacer po ul. Młyńskiej, w towarzystwie dyrektor Krasnobrodzkiego Domu Kultury, Marioli Czapli, Paweł Kalinowski zobaczył jedyną w Polsce Aleję Mistrzów Polskiej Ilustracji – wyjątkową przestrzeń poświęconą najwybitniejszym twórcom ilustracji.
Wieczorem w gminie Biłgoraj, w miejscowości Wola Mała spotkał się z Adamem Iwanejko- chłopcem, który walczy z DMD i dla którego jedynym ratunkiem ratunkiem jest terapia genowa za 3,5 miliona dolarów. Ponieważ udało się już zebrać środki na pomoc dla Łucji i Adriana, podróżnik postanowił, że dalszą część wyprawy poświęci właśnie jemu
Spotkanie miało wyjątkowo osobisty charakter. Paweł spędził z Adamem ponad dwie godziny. Po wizycie podzielił się swoimi refleksjami w mediach społecznościowych.
– Jak już wiecie, do Podróży ZA Jeden Uśmiech dołączył od wczoraj Adam Iwanejko z województwa lubelskiego. Udało się nam uzbierać zielone paski dla dzieci z Podkarpacia. Jestem dumny, że mogłem z Adamem pograć razem w gry i spędzić z nim ponad dwie godziny. Oczywiście pieniądze są ważne, bo bez tego nie zatrzyma się choroba. Ścigamy się z czasem, by uratować Adama – napisał na swoim profilu.
Zapraszamy do wsparcia zbiórki na leczenie Adasia:
Adrian
https://zrzutka.pl/adrian
Ścigamy się z czasem, by uratować Adasia
https://www.siepomaga.pl/adas-iwanejko

















